| Wprowadzenie | Twoje konto | Top Czytelnicy | Top Książki | Biblioteka |
KATALOGI Wypożyczalni dla Dorosłych | Oddziału dla Dzieci | Centralny

PODGLĄD MARC21

Przeszukiwanie katalogu po indeksie: 

Wyświetlonych zostanie max na stronie: 

opisów

               


Jest taki piękny słoneczny dzień... : losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945
"Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945 "

LDR
02934nam 2200277 i 4500
001
n 20140220124334070904
005
20140220124327.0
008
110318s2011||||pl|||||g||||||001|0dpol|d
020
_ _
a 9788393220212 (opr. twarda)
020
_ _
a 9788393220229 (opr. miękka)
040
_ _
a RZESZ 005 c RZESZ 005 d MiGBPG
041
0 _
a pol
100
1 _
a Engelking, Barbara d (1962- ). 1 n 94004344
245
1 0
a Jest taki piękny słoneczny dzień... : b losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945 / c Barbara Engelking.
246
3 0
a Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945
260
_ _
a Warszawa : b Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów, c 2011.
300
_ _
a 288, [1] s. ; c 25 cm.
504
_ _
a Bibliogr. s. 263-279. - Indeks.
650
_ 7
a Antysemityzm z Polska y 1939-1945 r. 2 JHP BN
650
_ 7
a Holocaust 2 JHP BN
650
_ 7
a Żydzi z Polska y 1939-1945 r. 2 JHP BN
655
_ 7
a Wydawnictwa popularne 2 JHP BN
920
_ _
a 978-83-932202-2-9
970
_ _
a Książka ta opisuje ostatnią fazę zagłady żydowskiej ludności powiatu Dąbrowa Tarnowska. Na podstawie bogatej dokumentacji z archiwów polskich, niemieckich i izraelskich autor odtwarza wydarzenia z lat 1942-1945, kiedy to Niemcy próbowali wyłapać żydowskich niedobitków, tych, którzy latem 1942 r. uniknęli wywiezienia do obozu zagłady w Bełżcu. Książka opisuje z jednej strony działania policji niemieckiej, a z drugiej rolę polskiej policji granatowej, wiejskich straży nocnych, junaków z Baudienst czy też miejscowych strażaków w wykryciu i zamordowaniu żydowskich ofiar. Na tle trwającego aż do końca wojny Judenjagd ("polowania na Żydów") zostały również zarysowane dramatyczne wybory stojące przed ludźmi ratującymi Żydów. Pierwsza faza Judenjagd polegała na pełnej mobilizacji niemieckich oddziałów ewakuacyjnych (Evakuirungskommandos), polskiej policji granatowej, junaków z Baudienst oraz żydowskiej Służby Porządkowej. Pierwsze godziny i dni po akcji wysiedleńczej charakteryzowały się szczególnie wielką liczbą ofiar. Wpadali wówczas Żydzi wyciągnięci z kryjówek i z bunkrów w gettach oraz ci, którym udało się zbiec do pobliskich lasów. Natomiast do wykrycia lepiej ukrytych Żydów potrzebne były inne środki i inne metody. W tej fazie, która miała trwać już do końca wojny, najważniejsze - z punktu widzenia Niemców - było zapewnienie sobie współpracy ze strony miejscowej ludności. W celu osiągnięcia pożądanego skutku Niemcy uciekali się zazwyczaj do polityki zachęt oraz kar, wspartych ciągłą akcją uświadamiającą polską ludność o "żydowskim niebezpieczeństwie". Autor odtwarza splot tragicznych okoliczności, które przesądziły o tym, że tak nieliczni Żydzi nie padli ofiarą polowania.
980
_ _
a 94(438).082:94(=411.16):323.12(=411.6)



   Aktualizacja strony: 01.08.2010 | Czas generowania strony: 0.0035 | Kontakt:
Jesteś: 3999340 osobą korzystającą z katalogu | 3103 razy logowano się na swoje konto
902 razy zrobiono rezerwację poprzez stronę WWW